Blog > Komentarze do wpisu

Powakacyjnie, z 11miesięczniakiem

Dzisiaj Synek kończy 11 miesięcy!!! Jest już taki duży, taki fajny :) 

Syneczek ma 5 ząbków, już wyraźnie widać mu włoski (są długie, ale jeszcze nieliczne, szczególnie z przodu), ma 8,5 kilo, więc nie jest pulpecikiem. Za to jest bardzo aktywny, bardzo sprawnie przemieszcza się albo raczkując, albo stojąc przy meblach. Powoli sprawdza się, czy może stać samodzielnie. Efekt jest różny, nagle od dwóch dni zaliczył pięć wywrotek... No, ale trzeba to przeżyć, utulić, w miarę możliwości uchronić przed guzem i kibicować :) 

 

Tydzień temu wracaliśmy do rzeczywistości po bardzo fajnym nadmorskim wyjeździe. Zatęskniliśmy za jazdą do Gdańska- droga na Koszalin i nadmorskie okolice jest koszmarna. Wcale nie musieliśmy się jakoś przez nasze dzieci zatrzymywać, to chodzi raczej o brak dróg ekspresowych, ew. autostrad. Aaa! Ale jak już dotarliśmy do hotelu (w Unieściu) to już wszystko było fajnie. 150 metrów do morza, 150 metrów do jeziora. Pogoda zmienna, ale umożliwiająca spacery (i moczenie nóg!). Do tego trochę zwiedzania (Koszalin, Kołobrzeg i Sarbinowo) oraz odwiedziny u kuzynostwa. Super :) Nawdychaliśmy się fajnego powietrza, odpoczęliśmy, najedliśmy się porządnie, byliśmy w saunie (jak ja o tym marzyłam!), na basenie... chętnie tam wrócimy :) 

 

 

Muszę się powtórzyć: jestem zbudowana postawą naszej Córeczki. Biega do szkoły, na zajęcia pozalekcyjne, sprawia jej to radość, stara się, naprawdę, jeśli chodzi o to, to aż się ma ochotę nieba jej przybliżyć. Teraz będzie miała trochę luzów: w piątek nie ma lekcji, w poniedziałek mają jednodniową wycieczkę. Za to ona się szczyci wręcz tym, że każdego dnia będzie miała jakieś zajęcia pozalekcyjne: gitara, perkusja, teatr, zajęcia ceramiczno-plastyczne, no i chce wracać do piłki ręcznej. Jest naprawdę super!

Za to ja się zaangażowałam w nowy projekt, który zajmuje mi sporo czasu- ja się nie mogę nudzić! Do tego szyję, tu czapeczkę, tam komin, teraz spodenki... Już mi wyobraźnia pracuje :) 

wtorek, 11 października 2016, cinnamon.tea

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Agata, *.toya.net.pl
2016/10/11 21:24:48
Ale Synek już duży!
Ale wasza Córeczka też zmienia się niesamowicie, zaczyna się robić z niej taka panienka:)
A jakie masz plany po zakończeniu macierzyńskiego?
-
Gość: Gosia, 212.75.121.*
2017/01/05 09:20:35
Szkoda, że blog już się skończył :(
-
Gość: zofinetka, *.246.67.135.skyware.pl
2017/01/09 09:58:04
Halo! Cinnamon! Gdzie jesteś? Czy to już naprawdę koniec bloga? Wracaj proszę! Lubię tu zaglądać, złapać trochę optymizmu! Brakuje mi Ciebie!
-
2017/01/11 07:57:34
Hej hej!!! Mam nadzieje, ze to tylko "przerwa techniczna". Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Czekam Na nowy wpis!
Created by Wedding Favors Lilypie Kids Birthday tickers Daisypath Anniversary tickers Od 15.03.13
Dodatki na bloga